Sąd Gospodarczy oddalił w całości powództwo funduszu sekurytyzacyjnego o zapłatę ponad 193 tys. zł, związane z kredytem indeksowanym do CHF i zabezpieczonym hipoteką.
Pomimo że umowę formalnie zawarto jako kredyt firmowy, wykazaliśmy, że jej rzeczywisty cel miał charakter mieszany, a cel prywatny był dominujący. Większa część środków została przeznaczona na spłatę wcześniejszego zobowiązania prywatnego, a pozostała część przede wszystkim na potrzeby mieszkaniowe i bieżące wydatki rodziny.
Sąd uznał kredytobiorcę za konsumenta. Jednocześnie, respektując jego świadomą decyzję o utrzymaniu umowy w mocy, stwierdził, że nie powstało roszczenie funduszu o zwrot kapitału jako świadczenia nienależnego.
Wyrok pokazuje, że o konsumenckim charakterze kredytu nie przesądza jego nazwa ani fakt prowadzenia działalności gospodarczej. Decydujące znaczenie ma rzeczywisty cel finansowania.
Wyrok jest prawomocny.
Gratulujemy naszym Klientom!
Sprawę prowadził adw. Mateusz Śliwiński.